kapitalizm - serwis zwolennikow wolnego rynku

Strona główna


Zjednoczenie Europy

Proces zjednoczeniowy Europy trwa od dziesiątek, setek lat, jest to proces ciężki, długotrwały ale i obliczony na wieki istnienia. Ocena w tak krótkim terminie nie oddaje zupełnie zamierzeń i celów jakie przed nami stoją.

Próby zjednoczenia Europy odbywały się już od początków jej istnienia w świadomości zamieszkałych tu ludów. Od Cesarstwa Rzymskiego, które podjęło pierwszą próbę, nieudaną bo opartą na fałszywych zasadach hegemonii. Drugą próbę podjęli Wikingowie. Stworzyli oni sieć baz handlowych na obszarach wschodnich i północnych w basenie morza bałtyckiego. To oni przyczynili się pośrednio do stworzenia i rozwoju osad handlowych jak Gdańsk, Kołobrzeg, Szczecin. Tu powstały podwaliny kontaktów handlowych z Europą zachodnią, a nawet, jak twierdzą archeologowie na podstawie znalezionych starych monet, z Bliskim wschodem.

W XI w. po okresie wypraw Wikingów, osady Słowian, jak Szczecin czy Gdańsk, zdobywały powoli prym w handlu wypierając kupców skandynawskich. Nowe technologie uprawy zbóż, przejście na tzw. Trójpolówkę spowodowały zwiększenie plonów, wzrost liczby ludności, zwiększenie handlu i z tym związanych osad handlowych. Zyski zdobywano nie tylko z handlu ale i z udzielanych kredytów, udziałów w statkach. Zdobyty majątek lokowano przeważnie w nieruchomościach, cennych przedmiotach lub przechowywano w gotówce.

Od XIII w. kupcy łączyli się w cechy kupieckie w celach głownie zawodowych, jak również np. religijnych czy społecznych. Powstawały też związki rodzin patrycjuszowskich jako elity miejskiej, przykładem takowej było Bractwo św. Jerzego, które powstało w Elblągu, Gdańsku i Toruniu.

Bardzo często zwłaszcza w początkowym stadium rozwoju handlu kupiec był również żeglarzem i właścicielem statku, którym podróżował. Szybko rozwijający się handel dalekomorski motywował rozwój budownictwa okrętowego.

W Europie zachodniej najszybszy rozwój miast nastąpił w północnej Francji, we Flandrii, nad Mozą i Renem. Głównym czynnikiem napędowym był rozwój tkactwa, któremu sprzyjały dostęp do surowców. Rozwinęł się tu też przemysł metalurgiczny, wyrób z mosiądzu. Szybki rozwój rzemiosła spowodował ekspansję na coraz to nowe rynki, wzrost eksportu. Promowało to szczególnie Kolonię, która leżąc nad Renem była ośrodkiem łączącym szlaki handlowe z północy Francji na wschód i zachód Europy. Dzięki wprowadzonemu przymusowi składowania towarów przechodzących przez Kolonię, stała się ona miejscem w którym zmonopolizowano handel nadreński. Dla obrony swych interesów i wspólnego zbytu towarów, kupcy z 7 miast flandryjskich połączyli się w Hanzę czyli we wspólnotę kupieckę. Był to początek wielu nowych wspólnot, które powstawały na przełomie XII i XIII w. wśród żeglarzy-kupców podróżujących do Anglii.

Miasta Brugia, Ypres, Lille połączyły się we "Flandryjską Hanzę Brugijczyków, oraz tych którzy do tej Hanzy należą" monopolizując w ten sposób handel z Anglią. Kupcy kolońscy utworzyli Hanzę w Londynie, otrzymując w ten sposób przywileje rodzimych kupców.

Tak wiec rozwój rzemiosła i nowych miast, ich rozkwit był bezpośrednim czynnikiem powodującym powstawanie Hanzy. Ten proces rozwinął się też na wschodzie Europy, ekspansja osadników i kupców niemieckich ich wola uniezależnienia się od panów feudalnych doprowadziły do powstawania i rozwoju osad nadbałtyckich i przekształcania się ich w miasta. Początkiem rozwoju miast bałtyckich było założenie osady kupców i rzemieślników nad rzeką Trave obok istniejącej już Starej Lubeki.

Lubeka wkrótce otrzymała prawa miejskie, co dawało jej możliwość samorządu i ustanawiania własnych praw które to nadawały wolność osobistą zamieszkałej ludności. Wkrótce Lubeka posiadająca wiele przywilejów ekonomicznych rozrosła się i stała stolicą Rzeszy niemieckiej w 1226r. Po Lubece zaczęły powstawać nowe miasta, bazy przeładunkowe w handlu dalekomorskim takie jak Rostock, Wismar, Stralsund, Hamburg.

W 1282r. trzy niemieckie związki kupieckie Lubeka, Hamburg, Kolonia połączyły się w jeden, tworząc niemiecką Hanzę. Tak więc szlaki hanzeatyckie obejmowały na wschodzie Nowogród, Bergen na północy, Londyn i Brugie na Zachodzie, system handlowy zawładnął szlakami morza Północnego i Bałtyckiego i trwał on wiele stuleci.

Tak właśnie powstawał związek, który na początku był związkiem kupców a do 1299 przekształcał się w związek miast północnej i zachodniej Europy. Hanza stała się związkiem miast broniących wspólnie swych interesów i przywilejów.

Miasta dbały o swe bezpieczeństwo handlowe, ponieważ władza cesarska praktycznie nie miała na nie wpływu.

W 1283r. doszło do podpisania większego porozumienia miast w Rostocku z Lubeką i Szczecinem włącznie. Dzięki swemu położeniu miasta te rozwijały handel w północnych i zachodnich Niemczech jak i w Prusach z Elblągiem, Chełmnem, Królewcem, Braniewem i Gdańskiem.

Dużym znaczeniem dla Hanzy obok miast pruskich i łużyckich cieszyła się Brugia, która była centrum handlu i transportu w zachodniej Europie. Obiektem handlu były tu przede wszystkim sukna i żywność, stanowiły one skuteczną konkurencję dla eksportu z Anglii.

Ważność tego regionu potwierdza powstały tu status dzielący kupców na trzy grupy: łużycko-dolnośląską, westfalsko-pruską i inflancko-gotlandzką. Na ich czele stali dwaj naczelnicy mając u boku sześciu doradców-ławników.

Drugim ważnym ośrodkiem miast Hanzy była Lubeka, gdzie w 1356r. odbył się pierwszy zjazd Hanzy, a uczestnikami byli przedstawiciele wszystkich trzech grup statusu brugijskiego.

Zjazd ten i wysłanie reprezentantów miast do Brugii podniosły znaczenie Hanzy i wprowadziły kantor brugijski pod nadzór miast hanzeatyckich. Zapoczątkowało to okres, w którym decyzje handlowe były już nie w geście kupców, a samych miast.

Siła handlowa i polityczna Hanzy rozprzestrzeniała się bez względu na zależność terytorialną i państwową. Przykładem niech będzie Anglia, gdzie król próbował zawiesić przywileje kupców niemieckich. Kantor ten wezwał miasta hanzeatyckie na pomoc. Delegacja miast pod przywództwem rajców z Lubeki i Elbląga wywalczyła w pertraktacjach dawne swobody i odszkodowanie za poniesione straty.

Wiek XVI to wiek upadku Hanzy, wzrost wolnego handlu dalekomorskiego, głownie ze strony kupców holenderskich, uniezależnienie miast związku od Lubeki i narastające z tego tytułu konflikty.

Do ostatecznego rozpadu przyczyniła się wojna trzydziestoletnia i hegemonia Szwedzka. Ostatni zjazd Hanz w Lubece w 1668 r. łączył tylko 6 miast, był to koniec związku miast Hanzy, która istniała 500 lat i była fenomenem historycznym jak na tamte czasy.

Hanza przez setki lat decydowała o rozwoju gospodarczym, politycznym i kulturalnym, większej części Europy, jej niezatarte ślady pozostały w miastach Hanzy do dzisiejszego dnia., a idea tworzenia ponadpaństwowych organizacji gospodarczych i politycznych, ujednolicenia praw i zniesienia barier handlowych owocuje do dzisiaj, w postaci Unii Europejskiej.

Upadek Hanzy może być dla ludzi, którzy potrafią wyciągać wnioski z historii, przestrogą, że nie można kształtować przyszłości wspólnej Europy bez struktur, które nie ograniczają się tylko do handlowych i politycznych, ale dbają o rezygnację z przemocy. Zachowanie trwałego pokoju w Europie było motywacją do ponownej próby stworzenia zjednoczonej Europy. Pomysł padł z ust W. Churchila już w roku 1946. W swój program odnowy powojennej Europy wpisali tę ideę tacy politycy jak Schuman, Adenauer, Monnet. Już w roku 1948 powstał w Brukseli Ruch Europejski a 5 maja 1949 Rada Europy. Państwami założycielskimi były Belgia, Francja, Holandia, Luksemburg, Wielka Brytania, Włochy i kraje skandynawskie. Celem jej było kształtowanie pokojowej i kulturowej świadomości narodów europejskich. Zasięg jej był niewystarczający, Europa potrzebowała struktur politycznych i gospodarczych, które kształtowałyby jej wspólny rozwój. Taka idea przyświecała twórcom Wspólnoty Węgla i Stali. Na podstawie Planu Schumana 18 kwietnia 1951 r. sześć państw (Belgia, Francja, Holandia, Luksemburg, Niemcy i Włochy) podpisało w Paryżu traktat ustanawiający Europejską Wspólnotę Węgla i Stali - EWWiS (European Coal and Steel Community - ESCC). Na mocy umowy (Traktat Paryski) państwa członkowskie poddały wspólnej kontroli węglowy i stalowy sektor gospodarczy. Był to początek procesu powstawania UE.

25 marca 1957 r. podpisano dwa Traktaty Rzymskie. Powoływały one do życia Europejską Wspólnotę Gospodarczą - EWG (European Economic Community - EEC), przemianowaną na mocy Traktatu z Maastricht z 1992 r. na Wspólnotę Europejską - WE (European Community - EC), a drugi powołał do życia Europejską Wspólnotę Energii Atomowej (Europea Atomic Energy Community - EURATOM). Celem było znieść kontrolę celną, a następnie wprowadzić wolny rynek towarów usług, przepływu kapitału i siły roboczej, jak również kontroli nad pokojowym wykorzystaniem energii atomowej. Równocześnie zaczęto tworzyć instytucje europejskie które miały współtworzyć proces jedności struktur zjednoczonej Europy. Były nimi Parlament Europejski i Trybunał Sprawiedliwości.

Pierwsze rozszerzenie EWG odbyło się w roku 1973, kiedy to przyjęto Danię, Irlandię i Wielką Brytanię. Następnie w roku 1981 przyjęto Grecję, w 1986 Hiszpanię i Portugalię, a w 1995 Szwecję, Austrię i Finlandię.

Jak można zauważyć UE rozszerzała powoli swoje struktury z krajów wysoko rozwiniętych do krajów o niższym poziomie stopy życiowej i przekształcała się powoli według idei Schumana w organizację, której przyświeca dbanie o pokój i solidarność wśród narodów europejskich.

Ważnym elementem zespalania gospodarki Europy jest idea wspólnej waluty. Już w roku 1972 stworzono system ograniczający wahania kursów walut, tzw. wąż walutowy. W 1978 r. utworzono Europejski System Walutowy - EWS (European Monetary System - EMS).

Niestety kryzys naftowy lat 70-tych spowodował wstrzymanie i trudności w tym procesie. Dopiero lata 80-te przyniosły dalszy rozwój. Powstała tzw. Biała Księga w sprawie rynku wewnętrznego, której owocem był podpisany 17 lutego 1986 r. w Luksemburgu i 28 lutego 1986 r. w Hadze Jednolity Akt Europejski - JAE (Single European Act), modyfikujący Traktaty Rzymskie. To był przełom, dokument ten realizował w pełni założenia wolnego rynku i znosił wszystkie wewnętrzne bariery.

Coraz bliżej rysowały się kontury pełnej unii walutowej i gospodarczej. W Madrycie w czerwcu 1989 r. przyjęto raport zawierający rekomendację trzystopniowego wprowadzenia Unii Gospodarczej i Walutowej, a na szczycie w Strasburgu w grudniu 1989 r. przyjęto jako cel strategiczny utworzenie Unii Europejskiej, jako organizacji politycznej. Negocjacje trwały ponad dwa lata i zakończyły się podpisaniem 7 lutego 1992 r. w Maastricht Traktatu o Unii Europejskiej.

W skrócie struktury UE można scharakteryzować jako ciało na trzech filarach. Pierwszy bazujący na Traktacie o EWG (nazywanym obecnie Traktatem o WE), objął gospodarkę, handel, politykę społeczną, ochronę środowiska, kulturę. W jego ramach odbywa się integracja państw w Unii Monetarnej (EMU).

Drugi to polityka bezpieczeństwa i zagraniczna. Trzeci to wymiar sprawiedliwości z zachowaniem jednomyślności państw członkowskich.

W obliczu rozpadu bloku wschodniego pojawiło się nowe wyzwanie dla UE. Realizacja idei Schumana wymaga dokończenia procesu zjednoczenia Europy. Nowe wyzwanie powoduje potrzebę nowych reform, które są niezbędne dla uzyskania nowych środków na finansowanie tego przedsięwzięcia. Najważniejszym etapem jest tu reforma Wspólnej Polityki Rolnej. Przyjęto je w dokumencie "Agenda 2000". Niezbędne były też reformy instytucjonalne. Wprowadzono zmiany w podziale głosów w Radzie UE i systemie głosowania kwalifikowaną większością głosów, jaka również w składzie Komisji Europejskiej (liczba komisarzy).

Zmiany zapisano w Traktacie w Nicei, w nocy z 10 na 11 grudnia 2000 r. Ustalenia Traktatu Nicejskiego zostały oficjalnie uznane za wystarczające do przystąpienia do rozszerzenia Unii.

Nie ulega wątpliwości ze proces rozszerzenia i przyjęcia nowych członków wymagać będzie dalszych reform w polityce rolnej, roli Parlamentu Europejskiego, kompetencji poszczególnych instytucji unijnych, ograniczenia biurokracji i dalszego politycznego i społecznego ujednolicenia Europy, w tym wprowadzenia obywatelstwa europejskiego i zniesienia granic. Takie reformy są niezbędne, aby nasz wspólny dom Europa był tworem rzeczywistym i długotrwałym. To co obserwujemy dziś są to dopiero jego początki.

Marek Kowalewski

(9 czerwiec 2003)

Skomentuj ten artykuł
(wpisując jego tytuł w temat)






Webmaster
Copyright 2001, Paweł Sztąberek




Spis Autorów

Komentarz tygodnia

Książki
polecane

Czytelnicy
piszą

1 2 3 4

Subskrypcja
Jeśli chcesz być powiadamiany o nowościach na "SP" wpisz swój adres e-mail


Powiadom znajomego o "SP" wpisując jego adres e-mail


ooooooooooooooooooooooooi
Przyślij swoją opinię




Polska - UE
zbiór tekstów